loading

Auta używane z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością na rynku samochodowym. Nic dziwnego. Ich eksploatacja jest przeważnie dużo tańsza, a dostępność części zamiennych ogromna, zwłaszcza jeżeli decydujemy się na samochód popularnej marki, jak Opel, Volkswagen, czy Skoda.

Podczas spotkań ze sprzedającym niejednokrotnie usłyszymy, że ten oto egzemplarz jest "prawie jak nowy", "wszystko miał wymieniane na bieżąco", "silnik chodzi cichutko", "nie miał żadnej kolizji", “igła” oraz inne epitety, które niekoniecznie muszą być prawdą. Sprawdzenie auta przed zakupem wydaje się być czynnością obowiązkową, choć nadal nie każdy o tym pamięta.

Dlaczego należy sprawdzić auto przed zakupem?

Używane auta mogą mieć wiele problemów. Koniecznie należy sprawdzić wyeksploatowanie i stan zawieszenia, układu hamulcowego oraz układu kierowniczego. Nie zapomnij o układzie napędowym, układzie wydechowym oraz geometrii kół. Jeżeli auto przeszło poważną kolizję to zostawi ona po sobie ślad na elementach konstrukcyjnych m.in. progach i podłużnicach.

Oczywiście nikt nie zmusi potencjalnego kupca do sprawdzenia samochodu przed zakupem. Należy jednak odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego kupujemy używane auta? Odpowiedź jest niezwykle prosta: aby zaoszczędzić. Dlatego też nie powinniśmy ufać sprzedającemu i na własną rękę sprawdzić auto w ASO, najbliższej stacji diagnostycznej lub u mechanika. Warto odżałować kilka złotych, aby później nie musieć ponosić jeszcze większych kosztów.

ASO, stacja diagnostyczna, czy mechanik?

Weźmy dla przykładu Opla - bardzo popularną markę na rynku samochodów używanych. Dlaczego warto sprawdzić Opla przed zakupem w ASO, a nie w stacji diagnostycznej lub u mechanika? Jarosław Stec z firmy Kanclerz - autoryzowanego dealera marki Opel wyjaśnia: "Autoryzowana Stacja Obsługi (ASO) posiada dostęp do historii serwisowej. Ponadto możemy sprawdzić Opla przed zakupem pod kątem autentyczności przebiegu, czego nie zapewni stacja diagnostyczna ani mechanik. Nasza opinia zostanie wydana na papierze." To nie jedyne różnice. W ASO można wykonać dodatkowo pełną diagnostykę komputerową oraz kontrolę grubości lakieru.

Należy pamiętać, że ASO może udostępnić pełną historię serwisową samochodu tylko właścicielowi. Prośba o sprawdzenie auta w ASO może być dodatkowym egzaminem na uczciwość sprzedającego. Jeżeli bez problemu zabierze nas do najbliższej Autoryzowanej Stacji Obsługi to możemy być pewni, że nie ma on nic do ukrycia.

Sprawdzenie przebiegu jest szczególnie ważne w autach z silnikiem Diesla. Te samochody są kupowane po to, aby jeździć dużo i spalać małe ilości paliwa. Możliwe, że po 2-3 latach mogą mieć już ponad 100-150 tys. przejechanych kilometrów na liczniku, jednak sprzedający będzie zapewniał, że auto było prowadzone przez kobietę, która bała się jeździć. Pamiętajmy, że autentyczność przebiegu może sprawdzić tylko ASO.

Nie daj się nadąć w butelkę - sprawdzaj auta przed kupnem! Zapewni Ci to spokojną transakcję, mniej kłopotów w przyszłości i dłuższą radość z nowego nabytku.

Do góry